osiedla
firmy budowlane
kredyt mieszkaniowy
kredyty hipoteczne
mieszkania
Dom na sprzedaż, Dworek na sprzedaż Mieszkania Zielona Góra Sprzątanie biur Wycieczki autokarowe Zdrowa żywność Klimatyzacja Żywność ekologiczna |
| |
Mother's Little Helper The Rolling Stones już w 1966 roku wskazywali na niebezpieczeństwa farmakologicznego wspomagania organizmu. Niektórzy dzielni pekińscy olimpijczycy albo nie znali albumu „Aftermath”, albo nie znali angielskiego i nie wyciągnęli wniosków
24 sierpnia 79 r. Gorący śnieg Trzęsienia ziemi to nie pierwszyzna w Pompejach. Jak ludzka pamięć sięga, zawsze było tu spokojnie. Wszystko zmieniło się przed 17 laty. 5 lutego 62 roku okolicami Wezuwiusza targnął potężny wstrząs. Ziemia w mieście falowała, gdzieniegdzie unosiła się w górę niczym cielsko mitycznego stwora. Mury rozsypywały się, kolumny pękały jak suche patyczki. Przewrócone lampy oliwne spowodowały mnóstwo pożarów, które błyskawicznie ogarnęły ruiny domostw. W płomieniach zginęło stado 600 owiec. Pękająca ziemia unicestwiła wielki zbiornik wody pitnej. W gruzach legła większa część miasta, zginęło wielu mieszkańców. Jeszcze gorszy był los Herkulanum, leżącego na północny zachód od Pompejów, także nad brzegiem Zatoki Neapolitańskiej, a przy tym trzy kilometry bliżej Wezuwiusza. Całe miasto zostało zniszczone. Trzęsienie ziemi ani nie wystraszyło, ani nie załamało mieszkańców Pompejów. Natychmiast przystąpili do odbudowy. Jeszcze wspanialsze domy prywatne wznoszono w ogromnym tempie. Cesarz Wespazjan natychmiast przysłał z Rzymu urzędnika Suediusa Clemensa, by sprawdził księgi własności, zapobiegł zawłaszczaniu w chaosie po katastrofie gruntów prywatnych i obiektów publicznych. Także Herkulanum podniesiono z gruzów
Stażewski i białe trampki Witał nas niemal zawsze w szlafroku w paski. Zawsze miał na sobie coś w paski
Ile Wałęsa ma ząbków? Marzyłam, żeby „solidarnościowe” znaczki z tymi wszystkimi topornymi portretami Wałęsy, Jana Pawła II oraz Piłsudskiego przebiły się na świat. Miała mi w tym pomóc pewna Elżbieta, królowa brytyjska
Siano, wiocha, piana i lenistwo Już lepiej, gdy bagno siedzi U Pani Basi i wcina pierogi
Witkacy się nie zabił Nie zdążył przed wojną odebrać sztucznej szczęki. Nieoczekiwanie ktoś to zrobił za Witkacego po wojnie. Ale po co sztuczna szczęka człowiekowi, który nie żyje?. Rozmowa z reżyserem Jackiem Koprowiczem
Skrawek nieba Za pierwszym razem Chrystus jeździł na osiołku, jadł ryby, pił wino i żył w czystości. Teraz woli skuter śnieżny Yamahy, jest wegetarianinem, abstynentem, a jego żona znowu jest w ciąży. Ta druga
18 sierpnia 1906 r. Bombowa blondynka Pierwszą akcją bojową Wandy Krahelskiej ma być zamach na carskiego generał-gubernatora Gieorgija Antonowicza Skałona. Dopóki premierem w Petersburgu był stosunkowo liberalny hr. Sergiusz Witte, Skałon musiał w stosunku do rewolucjonistów i ludności cywilnej trzymać się ściśle przepisów rosyjskiego prawa. Gdy jednak na miejsce Wittego mianowany został znany z bezwzględności Piotr Stołypin, generał-gubernator mógł nad Wisłą pokazać, na co go stać. Najpierw ogłosił „stan wzmożonej ochrony”, potem „stan oblężenia”, w końcu „stan wojenny”. Dzięki temu mógł zastąpić sądownictwo cywilne sądami polowymi. To Skałon zarządził masowe wyprowadzenie carskiego wojska na ulice polskich miast, rewizje na ulicach i w mieszkaniach, przetrzymywanie aresztowanych bez sądu, egzekucje po parodiach procesów przed sądami polowymi
Avedon zagląda do duszy Jestem tak blisko osoby pozującej, że mógłbym jej dotknąć. Między nami nie dzieje się nic. Wpatrujemy się w siebie. Człowiek na białym tle staje się symbolem samego siebie
|
|
Najlepsze aukcje!
Czas na kawały!
- A z czego zyje len ?
- Z lenistwa.
Dwa pedalki poszly do nieba. Spaly sobie razem i jak tylko sie budzili
uprawiali seks. Pewnego dnia jeden z nich sie budzi i z przerazeniem
patrzy, ze nie ma jego partnera. Czeka, czeka, po godzinie jego partner
wrocil.
- Ty, gdzies ty tak wczesnie rano byl ?
- No wiesz, kto rano wstaje, temu...
Pewien facet na swoje wlasne nieszczescie czul sie kobieta. Postanowil zmie-
nic plec. Dlugo zbieral pieniadze, odmawial sobie wielu rzeczy, ale w koncu
przeprowadzil operacje. Po wyjsciu ze szpitala spotkal swojego kolege z
dawnych czasow. Kolega, gdy go zobaczyl:
- No, stary, jestes teraz bardzo pociagajaca kobieta, nigdy bym nie pomyslal,
ze kiedys byles mezczyzna. Opowiedz cos o samej operacji.
- W zasadzie nic specjalnego, tylko pare nieprzyjemnych momentow.
- No jak to, nie bolalo cie jak ci obcinali?
- Bolalo, ale nawet nie tak bardzo. Gorzej, bo wrecz nie do wytrzymania bola-
lo mnie, gdy mi piersi rosly. Stary, mowie ci bol nie do zniesienia, od ra-
na do wieczora, myslalem, ze zwariuje!
- I to juz wszystko?
- Nie, najgorszy bol, tak niesamowity, tak potezny, bolalo mnie przez dwa
tygodnie, przez dnie i noce, rozrywalo mnie...
- No co cie tak bolalo ?
- Jak mi sie mozg kurczyl !!!
POLSKA DLA POLAKOW!
KSIEZYC DLA KSIEZY!!!
Do bacy przychodzi chlopak z dziewczyna i chca wynajac jakis
pokoj na noc. Baca na poczatku nie chce, mowi ze miejsce juz nie ma i
w ogole ale w koncu zgadza sie ulokowac ich na strychu. Wieczorem
przychodzi spytac czy aby nie sa glodni, a oni mu ze strychu:
- Nie baco, my zywimy sie owocami milosci.
Baca:
- No dobra, dobra, tylko nia rzucajcie tych skorek bo mi sie gesi
podlawia.
W parku ; na laweczce ; chlopak z dziewczyna ...
dziewczyna: zdejmij okulary - pozadzierasz mi rajstopy !
...
po chwili zrezygnowana : zaloz - lizesz lawke.
skok_na_bank
- Co ty przyniosles w tym futerale na skrzypce? - dziwi sie nauczycielka.
muzyki - Przeciez to pistolet maszynowy !!!
- Ale heca, ojciec poszedl robic skok na bank ze skrzypcami...
Przychodzi gosc do lekarza i mowi:
- Panie doktorze, to jest naprawde dziwne ale po kazdym stosunku, z pochwy
mojej zony wylatuje mucha.
- :-0 (zdziwil sie lekarz)
- Jak pan nie wierzy to zapraszam ktoregos wieczora, sam pan zobaczy.
Tak tez zrobili. Lekarz przyszedl i facet na jego oczach przelecial zone
i rzeczywiscie: bzzz - wyleciala mucha. Lekarz przetarl oczy, i zazyczyl
sobie powtorki. Facet z westchnieniem wykrzesal z siebie jeszcze troche
i znowu BZZ - wyleciala mucha. Lekarz przetarl oczy, popatrzyl na muche,
faceta, i zone, podszedl do zony i bada, przyglada sie z bliska
Nagle stwierdza:
- Wie pan co? Przykro mi ale na muj gust to pana zona nie zyje..
- Dlaczego milicjanci nie jedza ogorkow konserwowych?
- Bo nie moga wlozyc glowy do sloika!
Opisy gg!
CHCIAŁEM DOBRZE - HITLER
Nie wszystko co leci, ma skrzydła. Ja lecę w dół \\/
Lepiej smucić się i kochać, niż żyć bez miłości w szczęściu!!! ;*
Wszystko jest Tobą,nie mogę zebrać myśli,kiedy jesteś obok...
Miłość jest męką-brak miłości śmiercią!!!!!
a swistak siedzi bolo go kosci ma reumatyzm
życie jest pustką mającą na celu maltretowanie człowieka
potrzebuje szczypte mądrości, aby wyjść z dołku ku wolności
Nie Zależy Mi Na Wygranej Bitwie, Ja Wygram Wojnę!!! Zobaczycie!
NieObchodziMnieJużŻadnaGłupiaRzeczNieRozumiemCieJużNieKochamCieJuż
Strefa gracza...!
Wiedza powszechna!
Meksyk. Muzyka.
Meksyk. Muzyka. Obecna muzyka ludności autochtonicznej, Indian, ma wiele cech dawnej kultury muz. sprzed okresu kolonizacji eur., widocznych zwł. w różnych gatunkach muzyki obrzędowej, kultowej (pentatonika, charakterystyczne rytmy, parzyste metra; instrumenty: wysokie bębny szczelinowe, grzechotki, flety podłużne, fletnie Pana, rogi, trąby z muszli); są w niej także widoczne wpływy eur. muzyki rel. i świeckiej (hiszp. rytmy taneczne, gitary) oraz amer. muzyki jazzowej i rozrywkowej. Profesjonalna twórczość przez długi czas była domeną potomków kolonizatorów, którzy przeszczepiali na grunt meksyk. styl eur. muzyki profesjonalnej (gł. fr., niem. i wł.) i zakładali instytucje muz. (Konserwatorium Nar. 1877, Nar. Orkiestrę Symfoniczną 1928). Nawiązywanie do tradycyjnej muzyki Indian w twórczości M. de Sumayi (przeł. XVII i XVIII w.), J.M. Elizagi (pocz. XIX w.) oraz A. Ortegi i M. Moralesa (w XIX w.) doprowadziło do wykształcenia swoistego stylu nar. w muzyce meksyk. profesjonalnej, po...Afryka. Muzyka.
Afryka. Muzyka. Na kontynencie afryk. współistniało od starożytności i średniowiecza wiele odrębnych kultur muz.: egipskich, arabskich, etiopska, koptyjska i in. Afryka dzieli się, zwł. z punktu widzenia antropol.-etnogr., na obszar północno-wschodni, zdominowany przez kulturę chamicką, silnie zarabizowany, oraz resztę kontynentu, zamieszkaną gł. przez plemiona murzyńskie, autochtoniczne i autonomiczne kulturowo. Murzyńska muzyka Afryki wykazuje dużą różnorodność i różny stopień rozwoju; jest przeznaczona na ogół do zbiorowego wykonania, przejawia silny związek z życiem grupy społ., spełnia często funkcję magiczną (np. wywoływanie deszczu, uzdrawianie), połączona z tańcem prowadzi niekiedy do zbiorowej ekstazy; w przeciwieństwie do muz. kultur eur. i azjat. odznacza się brakiem notacji muz. i udokumentowanych systemów teoret.; charakteryzuje się natomiast bogatym instrumentarium, wykorzystującym szeroko naturalne materiały (tykwy, orzechy kokosowe, muszle, kamienie, kawałki drewna, ...
Encyklopedia!
ALEKSANDER III MACEDOŃSKI, zwany Wielkim Aleksander Wielki w bitwie z Dariuszem pod Issos, fragment mozaiki, Pompeje, III-II w. p.n.e.
syn Filipa II i Olimpias, wychowanek Arystotelesa, król Macedonii od 336. Twórca rozległego i potężnego imperium, genialny taktyk i strateg (ulepszył taktykę wojenną wprowadzając szyk ukośny, ofensywne zadania dla konnicy), a także administrator i polityk. Jako hegemon Związku Korynckiego został naczelnym wodzem wyprawy przeciw Persji; miał zamiar opanować wybrzeża Syrii, Fenicji i Egiptu, aby odciąć flotę perską od baz i zdobyć panowanie na morzu; realizując ten plan w wyprawie 334-331 odniósł zwycięstwa nad rz. Granik (334), pod Issos (333), bez walki zajął Egipt i założył tam Aleksandrię (332). Po wkroczeniu do Mezopotamii, w bitwie pod Gaugamellą (331), pokonał króla perskiego Dariusza III, a następnie zajął stolicę - Persepolis. Po śmierci Dariusza (330) ogłosił się jego następcą, przejmując ceremoniał perski z bałwochwalczym kultem władców (co wzbudziło zastrzeżenia jego greckiego oto...BOCIANY Bocian czarny
rodzina dużych ptaków z rzędu brodzących; 17 gat. (wg niektórych systematyków - 19); większość gat. zamieszkuje podmokłe tereny Azji, Afryki i Europy, 3 gat. Amerykę, 1 - Australię; dł. ciała od 75 cm (kleszczaki) do 150 cm (marabuty); charakterystyczny wygląd nadają im długie nogi, szyja i dziób oraz krępy tułów; skrzydła długie i szerokie, ogon niewielki; znakomici, wytrwali lotnicy: latają na zmianę lotem aktywnym i szybowcowym, z wyciągniętymi szyjami i nogami; większość gat. z ograniczoną zdolnością wydawania głosu, niektóre klekoczą dziobami; żywią się drobnymi kręgowcami wodnymi (marabuty ind. i afr. także padliną); ptaki stadne, w okresie lęgowym rozdzielają się na pary, gniazda budują na drzewach, słupach lub półkach skalnych, w lęgu średnio 3-6 jaj wysiadywanych przez oboje rodziców; w Polsce 2 gat.: B. BIAŁY (Ciconia ciconia) - dł. ok. 1 m, waga ok. 3,4 kg; upierzenie białe, z czarnymi lotkami, nogi i dziób czerwone (u piskląt czarne); często zakłada gniazda...
Wielka literatura!
a odrażająca harpia rozgorączkowanym głosem. - Dlaczego?... Wiem, domyślam się, narzucam ci się chyba...?
A jak ci się zdaje, ty nachalna ropucho? Pewnie, że mu się narzucasz...
- Nie wierzę, że mnie nie chcesz - szemrała kuszącym, namiętnym szeptem i omal nie wyrżnęłam łbem w tę rurę, bo w oczach mi się zaćmiło. - Czy mam jeszcze wyraźniej okazać, jak mi się podobasz?...
A jak mu niby okazała do tej pory...?!!!
Szeptała dalej uwodzicielsko, aż się niedobrze robiło, mizdrząc się w sposób całkowicie jednoznaczny, kamień by uległ i pomyślałam sobie, że jeśli szlag mnie tu trafi za chwilę, to śmierć, zważywszy miejsce, będę miała antyromantyczną. Ile czasu ona tak może, on już wie, już rozumie, wół by zrozumiał...
- Przestań! - powiedział nagle Marek dziwnym, zdenerwowanym głosem i aż podskoczyłam, zaplątując się włosami w jakiś zadzior wykutej w cegle bruzdy. Przez chwilę panowało tam niezrozumiałe milczenie. W gardle zaczai mnie dławić globus jak dynia.
Sądząc z dźwięków, bezczeln
rów, dzików i niedźwiedzi.
Z tego to miasta Wilna, jak z rzymskiej wilczycy,
Pan Tadeusz 143
Adam Mickiewicz
Wyszedł Kiejstut i Olgierd, i Olgierdowicy,
Równie myśliwi wielcy jak sławni rycerze,
Czyli wroga ścigali, czyli dzikie źwierze.
Sen myśliwski nam odkrył tajnie przyszłych czasów,
Że Litwie trzeba zawsze żelaza i lasów.
Knieje! do was ostatni przyjeżdżał na łowy,
Ostatni król, co nosił kołpak Witoldowy,
Ostatni z Jagiellonów wojownik szczęśliwy
I ostatni na Litwie monarcha myśliwy.
Drzewa moje ojczyste! jeśli Niebo zdarzy,
Bym wrócił was oglądać, przyjaciele starzy,
Czyli was znajdę jeszcze? czy dotąd żyjecie?
Wy, koło których niegdyś pełzałem jak dziecię...
Czy żyje wielki Baublis, w którego ogromie
Wiekami wydrążonym, jakby w dobrym domie,
Dwunastu ludzi mogło wieczerzać za stołem?
Czy kwitnie gaj Mendoga pod farnym kościołem?
I tam na Ukrainie, czy się dotąd wznosi
Przed Hołowińskich domem, nad brzegami Rosi,
Lipa tak rozrośniona, że pod jej cieniami
P
ały, jedenastoletni chłopiec. Jak się później okazało, chciał zmienić pieniądze, bo w jego martwej, zaciśniętej dłoni znaleziono zmięty papierek dwudziestozłotowy. Ten mały musiał pokrzyżować plany bandytów. Zrezygnowawszy z grabieży, rzucili się na oślep do ucieczki. Jednego z nich podczas pościgu zastrzelono. Okazało się, że był to Burak. Drugiemu udało się zbiec.
Zdumienie odmalowało się na twarzy Litowki.
- Wariaci! Trzeba mieć klepki pomieszane, żeby w ten sposób zabierać się do interesu.
- O! - wykrzyknął z uznaniem Nawrocki. - To rozumiem. Pan by na pewno taką historię mądrzej obmyślił.
- Kiepski żart - skrzywił się Litowka.
Nawrocki przechylił głowę prawie zalotnym ruchem.
- Nie lubi pan żartować?
- A gdzież ten... - spytał wymijająco Litowka - jak go tam, no, ten... Morawiec, gdzie on się podziewa?
- Ba! żeby to kto wiedział.
Chciał jeszcze coś dorzucić, gdy w tej chwili zaterkotał dzwonek u drzwi i do środka wszedł młody mężczyzna średniego wzrostu, szczupły, w długi
|